let's go somewhere

niedziela uciekła.
miało być leżakowanie i leczenie typowej jesiennej przypadłości, skończyło się wypadem, 150 km w żabie, dupa odpada, katar leci, ale widzieliśmy najstarszy dom na świecie,
ogrody pełne dużych i małych dyń. w te okolice jeszcze trzeba będzie wrócić. tylko czy fusionem, yariską verso czy agilą? bo po dziś wiem jeszcze mniej.
Image Hosted by ImageShack.us

październik!!!

nie mam zielonego pojęcia gdzie podziały się wakacje, lato, wrzesień i jakim cudem jest już październik!!! nic, jedziem z materiałem jeszcze wakacyjnym! enjoy! już częściej i regularniej,
oficjalnie mogę powiedzieć - wróciłam! Image Hosted by ImageShack.us